jakos tak


jakos tak inaczej
 
jakos tak dziwnie

jakos tak nie ja

jakos tak...

byc tu

zyc tu

mieszkac

pracowac

zmagac z wlasnymi problemami

bez pomocy rodzicow

jak to bywalo wczesniej

poltora roku to kawal czasu

mozna sie przyzwyczaic

przyzwyczaic do pewnych rzeczy

ale do pewnych nie

teskno czasem

trudno czasem

ale do przodu

powoli

malymi krokami

trzeba sie cieszyc z malych rzeczy

tych najmniejszych

choc to trudne

czasem

dlatego czasem

jakos tak...

2007-12-12 20:58:07 skomentuj (2)
krok

Zycie zmusza nas do podejmowania

decyzji

decyzji, ktore sa wazne

decyzji, ktore zawaza o naszym losie

decyzji, ktorych wolelibysmy nie
podejmowac

decyzji, ktore zmuszaja nas do rezygnacji
z czegos na poczet czegos nowego

nowego, czego sie boimy

nowego, co moze nam przyniesc wiele
dobrego

ale to jest ryzyko

ryzyko to postawic wszystko na jedna
karte

ryzyko to zrezygnowac z czegos znanego

i zrobic krok do przodu

czasem musimy sie cofnac aby isc do
przodu

wiec czy warto...

postawic...

ten...

krok...
2007-09-09 01:15:37 skomentuj (1)
fuck this all

koniec z tym wszystkim

teraz mysle tylko o sobie

i mam reszte w nosie

bede dbac tylko o moich przyjaciol

tych prawdziwych oczywiscie

zawsze jest tak ze jak cos ci sie

powiedzie

to ktos inny ci zazdrosci

i zaczyna podkladac klody pod nogi

ale mam tego dosc

i'll be selfish now

co mi sie nalezy bedzie moje

i nie pozwole komus sie wtracac

po to tu przyjechalam

zeby sie usamodzielnic

zeby nauczyc sie zycia

zycia na wlasny rachunek

zycia bez pomocy rodzicow

a w takim zycie trzeba byc

samolubnym

bo inaczej inni cie zjedza

zdebcza jak robaka

be selfish

is the best way

to have something

and be somebody

selfish...


2007-08-31 18:09:34 skomentuj (2)
praca

praca, praca i ciagle praca...

co mamy z tej pracy?...

ani zadowolenia ani satysfakcji...

przynajmniej ja nie mam...

nie mam czasu na siebie...

na relax...

co z tego ze mam wolne...

w wolne musze inne sprawy zalatwic...

zrobic zakupy, posprzatac...

"do we do we not?..."

lubie ten text...

jest w jednej z moich ulubionych piosenek...

ciagle zadaje sobie to pytania...

a zwlaszcza "co ja robie?"...

nie wiem

zycie leci

czasem mam wrazenie ze przelatuje mi miedzy palcami

ciagle gonimy za czyms

szukamy czegos

tak naprawde nie zastanawiac sie nad tym co mamy

a co mamy...

prace

pieniadze

dom

milosc???

ale czy ta milosc jest miloscia???

a jesli jest to gdzie ona jest???

...

2007-08-24 19:29:34 skomentuj (1)
pierwszy

pierwszy raz w anglii...

pierwszy krok w dorosle zycie...

pierwszy raz bede mieszkac sama...

pierwszy raz musze utrzymac sie...

pierwszy raz myslec tylko o sobie...

pierwszy raz bedzie pierwszego marca...

pierwszego marca bede miec wlasny pokoj...

pierwszego skoncza jedne problemy...

pierwszego zaczna sie nowe...

pierwszego zaczne zyc...

pierwszego...

boje sie...

boje sie tego zycia...

boje sie samotnosci...

samotnosci jaka bedzie mnie otaczac...

samotnosci, ktora sama wybralam...

samotnosc...

tesknota...

strach...

2007-02-21 17:50:55 skomentuj (5)
decyzja
decyzja zostala podjeta

teraz juz wiem co zrobic

juz nie ma odwrotu

zaczynam cos nowego

zaczynam wierzyc ze mi sie uda

chcialabym zeby jedna rzecz mi sie udala

rzecz dla mnie najwazniejsza

nie mam na to za duzo czasu

ale jestem dobrej mysli

chcialabym byc...

z...

chcialabym...
2007-01-22 18:09:00 skomentuj (1)
...

dziwnie...

nadzieja...

przemyslenia...

obawy...

lek...

bezczynnosc...

kochanie...

powrot...


2007-01-18 22:30:11 skomentuj (1)




lay by: Yzz
fot lay4u


g-book

past
2007
grudzień
wrzesień
sierpień
luty
styczeń
2006
listopad
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
listopad
październik
wrzesień
czerwiec
marzec
2004
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad


other
inni
My DeaR FrIeNd
KaRo - QmpelA
skoDDe - BrOtHeR
MorfinkA - WspaniałA DuszyczkA
Bombelek - QmpelA